O mnie – czyli moja historia o walce z chrapaniem

Nazywam się Krzysztof i pochodzę z Łodzi. Jakieś siedem lub osiem lat temu zacząłem chrapać. Doszło do tego, że moja poprosiła mnie bym opuścił pokój i spał na kanapie. Miałem również bezdech senny. Moja żona nie spała, żeby się upewnić, czy nadal oddycham. Przez te kilka lat, nie spała zbyt długo w nocy, a ja też nie spałem zbyt dobrze. Czasem potrząsała mną, żeby mnie obudzić, albo budziłem się sam z hałasem.

Ostatecznie około rok temu poszedłem do lokalnej kliniki i specjalisty od snu. Ich recepta brzmiała: maska ciśnieniowa do noszenia w nocy, aby wyleczyć chorobę. Moja żona powiedziała “NIE” temu pomysłowi, ponieważ hałas z maszyny byłby tak zły, jak moje chrapanie. Około roku po mojej wizycie w klinice zobaczyłem reklamę w Internecie przez przypadek. Mówił o urządzeniu o nazwie “SnoreBlock”. Zadzwoniłem do lekarza i zapytałem, dlaczego nigdy nie wspomniał o tych tabletkach w zeszłym roku. Powiedział, że nie chciał, ponieważ jest to nowość i posiada zbyt mało informacji o nich. Pomysł z maską lub wizytą u psychologa – odpadał.

Po kilkumiesięcznej terapii nie chrapię i nie tracę oddechu w śnie. Rano czuję się wypoczęty, a co najlepsze, moja żona jest w stanie spać całą noc po raz pierwszy od kilku lat. Specjalista powiedział, że tabletki na chrapanie SnoreBlock mają już obecnie około 80% skuteczności. Byłem naprawdę wkurzony, że nie wiedziałem o tych tabletkach już wcześniej. Istnieją inne podobne produkty na rynku i jeśli ktoś z was ma doświadczenie z tymi, o których nie słyszałem – dajcie znać w formularzu kontaktowym a spróbuję przygotować odpowiedni wpis na tym blogu.